Pytacie skąd się wziąłem?! ( a raczej skąd się WZIĘŁAM).
A więc wzięłam się tak po prostu z potrzeby wylania swoich żali, poglądów, przemyśleń. Nigdy wcześniej nie pisałam bloga - a nie, przepraszam w trakcie moich super studiów w ramach zaliczenia musiałam pisać bloga o reklamie, ale to się chyba nie liczy... :)

A więc od początku. Na imię mam Marta. Mówią, że jestem szalona :) a od 8 miesięcy wielu mówi, że Matka Wariatka. Lubię się śmiać, bo śmiech to zdrowie podobno. Lubie żartować i robić sobie "jajca". Do poważnej Matki Polki raczej mi daleko i nawet nie mam zamiaru się nią stać!!! Fakt że rodzi się dziecko, nie oznacza że mam stać się nudną kobietą żyjącą tylko kupami mojego dziecka. Żyje na tym super świecie prawie 24 lata. Przez dłuższy czas żyłam sobie beztrosko, na wiecznym "farcie", nie miewałam problemów - chyba, że natury w co się ubrać, co zjeść, czy gdzie wyjść na imprezę. Jakiś czasem temu moje życie zmieniło się o 180 stopni. Była to oczywiście najwspanialsza zmiana w moim życiu, a zmiana ta to Mikołaj <3 Mały, piękny, mądry i zawsze uśmiechnięty, 8-miesięczny chłopczyk. Od 30 marca 2016 roku jest to moja największa miłość.
Wszystko byłoby super fajnie, gdyby nie fakt, że po drodze wydarzyło się dużo złych rzeczy... Ogólnie mam wrażenie, że jakieś 2 lata temu ktoś rzucił na mnie urok... rzecz jasna, był to zły urok. Od 2 lat nie wychodzi mi nic, mam wiecznie pod górę, wiecznie coś się dzieje, wiecznie jakieś problemy - czasami mam wrażenie, że to kumulacja problemów, których do tej pory nie miewałam. Jedyne co mi wyszło w tych ostatnich dwóch latach, to oczywiście Mikołaj 💖
Ostatnio poziom nieszczęść osiągnął szczyt szczytów tego świata... i chyba właśnie stąd pojawiła się moja potrzeba stworzenia bloga. Od jakiegoś czasu biłam się z tą myślą - założyć bloga czy nie? ale po co mi on? ktoś to będzie czytał? ma to sens? czy to nie strata czasu?
Ale w końcu powiedziałam sobie: " ej, ten blog będzie po to, żebym mogła wyrzucić wszystko to, co mi na sercu leży". A może znajdzie się ktoś, kto mi powie jak żyć?!
No i tak se o to założyłam bloga - ta dam!
O czym będzie blog?
Jak już pisałam, będzie o moich przemyśleniach, żalach, poglądach. Będzie o macierzyństwie - bo przecież tym teraz żyje :) trafi się coś o modzie i o urodzie. Politykę czy religię raczej pominę... wiadomo, są tematy na które lepiej nie wchodzić :)
Chyba na początek starczy...
Generalnie jestem straszną gadułą... chciałabym na raz powiedzieć wszystko!Ale postaram się dawkować emocje.
Także pierwszy post za mną! Brawo ja!
Dobranoc! ;)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz